niedziela, 26 maja 2013

Debiut w kamerze ;)

Dawno mnie tu nie było, ale pochłonęła mnie praca, uczelnia, projekty, badania.

Ale... już są!!! Wyszło lepiej niż myślałam ;)



Spełnienie moich marzeń wywiadowych, opięczętowane stresem i całym dniem oczekiwań - wywiad robiliśmy o 1 w nocy!

No i drugi, właściwie pierwszy, kiedy poziom stresu osiągnął ekstremum:




Twierdzę, że kamera nie jest dla mnie, ale była to fajna, niezwykła przygoda ;)





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz